K
A
D
R
A

FERYSTER® Sp. z o.o.

ul.Traugutta 4, 68-120 Iłowa
NIP: 9241814861
REGON: 080065589
KRS: 0001015898
Kapitał zakładowy: 1 000 000 zł

Dane kontaktowe

tel: 68-478 07 06

tel: 68-478 07 25

tel: 68-360 00 70

tel: 68-360 00 76

tel: 68-360 00 77


Santander Consumer Bank S.A.
62 1500 1810 1218 1005 2882 0000

Nasza kadra

Jacek Sieński

Członek Zarządu
Kierownik ds. sprzedaży, zaopatrzenia i marketingu.

Specjalista ds. kontaktów z zagranicą
tel. 68-360 00 70
wew. 16
tel. kom. 723 003 020
j.sienski@feryster.pl

Godziny pracy:
7:00 - 15:00

Dawid Makowski

Członek Zarządu
Kierownik produkcji
Specjalista ds. BHP

tel. 68-360 00 70
wew. 20
tel. kom. 661 251 830
d.makowski@feryster.pl

Godziny pracy:
7:00 - 15:00

Jadwiga Pietkiewicz

Główna Księgowa
tel. 68-360 00 70
wew. 29


Godziny pracy:
7:00 - 15:00

Anna Poniewierka

Młodsza księgowa
tel. 68-360 00 70
wew. 12


Godziny pracy:
7:00 - 14:00

Anna Sygutowska

Księgowa
tel. 68-360 00 70
wew. 24


Godziny pracy:
7:00 - 15:00

Roman Mandziejewicz

Konsultant ds. projektów
tel. 77 544 39 44
tel. kom. 602 351 881
r.mandziejewicz@feryster.pl

Godziny pracy:
12:00 - 14:00

Jakub Kalus

Konstruktor
tel. 68-360 00 70
wew. 39
j.kalus@feryster.pl

Godziny pracy:
7:00 - 14:00

Norbert Mięki

Konstruktor
tel. 68-360 00 70
wew. 21
n.mieki@feryster.pl

Godziny pracy:
7:00 - 15:00

Andrzej Szymczak

PRACOWNIK DZIAŁU KONSTRUKCYJNEGO
OPERATOR MASZYN STEROWANYCH NUMERYCZNIE

tel. 68-360 00 70
wew. 17
a.szymczak@feryster.pl

Godziny pracy:
7:00 - 15:00

Dariusz Poprawski

Informatyk
tel. 68-360 00 70
wew. 22
d.poprawski@feryster.pl

Godziny pracy:
7:00 - 14:00

Joanna Herczakowska

Pracownik działu logistyki
tel. 68-360 00 70
tel. kom. 576 776 610
wew. 18
j.herczakowska@feryster.pl

Godziny pracy:
7:00 - 15:00

Paweł Jakubiak

Obsługa reklamacji
Specjalista ds. kontroli jakości
Pełnomocnik ds. zarządzania jakością

tel. 68-360 00 70
wew. 28
p.jakubiak@feryster.pl

Godziny pracy:
7:00 - 15:00

Daniel Sygutowski

Technolog

tel. 68-360 00 70
wew. 15
tel. kom. 575 877 955
d.sygutowski@feryster.pl

Godziny pracy:
7:00 - 15:00

Monika Hołodziuk

Handlowiec
tel. 68-360 00 70
wew. 38
tel. kom. 575 771 277
m.holodziuk@feryster.pl

Godziny pracy:
7:00 - 15:00

Monika Jastrząb

Specjalista ds. kadr i płac
tel. 68-360 00 70
tel. kom. 730 770 488
wew. 19
m.jastrzab@feryster.pl

Godziny pracy:
7:00 - 15:00

FERYSTER® Zasilacz izolowany dla wzmacniacza słuchawkowego w oparciu o Bardzo Ładny Dławik


Zasilacz izolowany dla wzmacniacza słuchawkowego w oparciu o Bardzo Ładny Dławik

Pracując przy projektowaniu elementów indukcyjnych na zamówienie, bardzo często zdarza się, że klient nie zdecyduje się ostatecznie na zakup, bądź też projekt wymaga kilku iteracji, zanim osiągnie ostateczny kształt. Każdy taki projekt i iteracja wymagają wykonania przynajmniej jednego prototypu aby zweryfikować parametry i często te „iteracje” zostają w Firmie. Zazwyczaj trafiają one do utylizacji, ale moja miłość do elementów indukcyjnych sprawia, że te dławiki, transformatory, przekładniki, cewki RF często lądują na mojej półce Wystawa Sztuki Współczesnej w oczekiwaniu na lepsze czasy.

Wystawa Sztuki Współczesnej
Moja skrzynia skarbów

Jednym z takich elementów jest Bardzo Ładny Dławik, który nie znalazł nowego domu, ale żal mi było się go pozbyć. Zastanawiałem się więc co mogę na nim zbudować. Normalnie robi się to na odwrót - to do projektowanego urządzenia dobiera się elementy, ale ponieważ dla mnie „projektowanym urządzeniem” jest element indukcyjny, stąd i moja perspektywa jest odwrócona.

Aż wymyśliłem - dławik otrzymał kolejne uzwojenia i stał się transformatorem: oparty na toroidalnym rdzeniu proszkowym MS-106075-2 otrzymał indeks TI-TMSS27-2x28T-1:1-BIAS by zostać sercem zasilacza o parametrach:

  • napięcie zasilania: 12 woltów,
  • moc wyjściowa: około 2,3 wata
  • napięcie wyjściowe: symetryczne ± 18 woltów
  • częstotliwość pracy: około 100 kHz
  • sprawność: …posiada.
Będzie on separował masy, zapewniał symetryczne napięcie eliminujące kondensatory wyjściowe wzmacniacza oraz zastępował istniejącą przetwornicę boost, którą mimo wielu zabiegów i tak słychać przy braku wysterowania.

TI-TMSS27-2x28T-1:1-BIAS
Gwiazda dzisiejszego programu

Zasilacz ma pracować w topologii samowzbudnego rezonansowego push-pull-a, w układzie niemal identycznym do tego stosowanego w zasilaczach dla lamp CCFL, często nazywanego też (nie do końca poprawnie) układem Royer’a. Wybrałem tę konfigurację z trzech powodów: - prototyp można poskładać i uruchomić na kolanie, - mogłem do niego włożyć jeszcze kilka dodatkowych dławików z Wystawy, - przebieg prądu roboczego ma kształt niemal czystej, pozbawionej harmonicznych sinusoidy.

Schemat
Schemat stworzony w programie KiCad

Ma on jednak jedną bardzo dużą wadę, która dyskwalifikuje go w większości zastosowań - obciążenie wyjścia transformatora obciąża tank LC, powodując odkształcenie przebiegu sinusoidalnego (harmoniczne!) i spadek napięcia na wyjściu. Konieczne było więc „usztywnienie” układu LC poprzez zwiększenie stosunku prądu cyrkulującego do prądu roboczego. Tę rolę objął (również ujmującej urody) dławik DTMSS-20/0,025/5,0-H nawinięty na rdzeniu toroidalnym MS-080026-2 z użyciem licy w.cz. 90x0,1. Nie jest to jednak pierwszy lepszy dławik. Aby zminimalizować straty od wysokich prądów rezonansowych ma on: rdzeń o przenikalności 026 - generalnie czym niższa przenikalność tym niższe straty „w żelazie”, licę z izolowanych od siebie emalią drutów o średnicy 0,1 mm - ma ona zminimalizować efekt naskórkowości („wypychania” prądu szybkozmiennego z wewnątrz drutu na powierzchnię, przez co efektywny przekrój drutu jest mniejszy niż rzeczywisty). Typowo w takich układach tank rezonansowy składa się z uzwojenia pierwotnego transformatora (gdzie rdzeń transformatora ma szczelinę powietrzną, co pozwala na osiągnięcie lepszej tolerancji indukcyjności, typowo ±10% wobec ±25% dla rdzeni bez szczeliny) i równoległego do niego kondensatora, ale w ze względu na dużą indukcyjność transformatora, aby osiągnąć taki sam prąd rezonansowy, konieczne byłoby obniżenie częstotliwości pracy do 3,5 kHz, co z pewnością psułoby wrażenia odsłuchowe wzmacniacza…

ZDTMSS-20/0,025/5,0-H
Dławik rezonansowy, celowo na obrzeżach dla lepszego oddawania ciepła

Na wejściu układu konieczny jest też szeregowy dławik służący jako impedancja pomiędzy wejściem DC a transformatorem i do tego celu użyłem DTMSS-12,7/0,05/0A6-H. Ponieważ on będzie miał lekkie życie, dławik na małym MS-05075-2 nawinięty licą 8x0,18 w zupełności wystarczy.

DTMSS-12,7/0,05/0A6-H
Malutki dławik wejściowy. Obok pinezka, dla porównania rozmiaru

Niestety, duży prąd rezonansowy nie eliminuje problemu harmonicznych całkowicie, dlatego na wyjściu transformatora, za prostownikiem pełnomostkowym w układzie Graetza znajduje się filtr typu π z kolejnym mieszkańcem Wystawy: malutkim dławikiem szpulkowym DSZ-4/3,3/0,6-V, mającym za zadanie „połknąć” wszystkie wyższe harmoniczne. Szpulkowe RSZ także są rdzeniami proszkowymi (ze szczeliną rozproszoną) więc nadają się do pracy w filtrach gdzie występuje stały prąd roboczy, chociaż tu także chciałem użyć nawiniętych ładną licą rdzeni toroidalnych (mamy nawet takie maleństwa jak MS-031075-8 o średnicy zewnętrznej 8 mm) ale żadnego nie miałem niestety na półce.

Dławik szpulkowy DSZ-4
Szpulki DSZ-4 w towarzystwie przykładowego rdzenia toroidalnego o średnicy 7,3 mm

Dodatkowo zwiększenie prądu rezonansowego pociąga za sobą znaczny wzrost strat, stąd w stanie jałowym przetwornica pobiera ponad 0,7 wata, głównie na grzanie elementów LC. Być może w miarę popularyzacji nowszych materiałów Micrometals o lepszych parametrach jak SenMax (rdzenie SM-), SenPreum (SP-) czy GX na moją półkę trafi nowy ładny dławik i pozwoli te straty zmniejszyć

Zgodnie ze swoją naturą zasilacz uruchomił się bez problemu, oscylując ładnie na ~107 kHz i wykazując wszystkie spodziewane zachowania. Na zdjęciu termowizyjnym widać, że najcieplejszym elementem bez obciążania wyjścia jest dławik rezonansowy (po lewej), po podaniu obciążenia dołączają do niego nieśmiało klucze (po prawej).

Wykres Wykres
Zdjęcia termowizyjne wykonane przystawką do telefonu Flir One

Widać to także na wykresach. Dziwne przegięcie charakterystyki spowodowane jest przeciążeniem zasilacza, choć nie jestem do końca pewien czy tanku LC, czy może dławika wejściowego. Sama sprawność choć nie oszałamiająca, nie jest też najgorsza:

Charakterystyka
Charakterystyka sprawności w funkcji obciążenia

Charakterystyka
Tutaj widać jak wiele energii jest marnowane w tanku rezonansowym

Również stabilność napięcia wyjściowego jest akceptowalna, jak na układ bez sprzężenia zwrotnego. Tyczy się jednak niestety tylko sumy napięć - napięcia mierzone względem masy rozjeżdżają się stopniowo w miarę wzrostu obciążenia, aż do różnicy 1 V, która przy zasilaniu wzmacniacza jest niedopuszczalna i będzie musiała zostać skorygowana dodatkowymi zabiegami.

Wykres
Jak na zasilacz niestabilizowany jest nieźle

Chcąc sprawdzić poziom zakłóceń na wyjściu posłużyłem się oscyloskopem z funkcją FFT. Jednak nie mogłem dopatrzyć się tam ani częstotliwości głównej, ani jej harmonicznych. Szukając co może być tego przyczyną, natrafiłem jednak na inne zakłócenia w okolicach 800 kHz - okazało się, że to oscylacje od komutacji kluczy, występujące pomiędzy dławikiem wejściowym, a transformatorem, mające znacznie większą amplitudę niż harmoniczne częstotliwości kluczowania, zaciemniały obraz:

EMI
Gwiazdą na badaniu EMI mój zasilacz nie zostanie

Aby je stłumić wypadałoby wyposażyć klucze w gasiki, ale to jeszcze bardziej pogorszyłoby sprawność, a nie wpłynęłoby znacząco na zachowanie wzmacniacza. Na szczęście na wyjściu wzmacniacza nie widać ich wcale, jest tylko sygnał, szumy i częstotliwość kluczowania.

FFT
FFT: Sygnał na wyjściu wzmacniacza 1V RMS, szumy i częstotliwość kluczowania

Podsumowując, uważam, że jak na pierwszą iterację projektu zbudowanego z tego co akurat miałem pod ręką wyniki są zadowalające i po pewnych modyfikacjach układ w 100% będzie spełniał stawiane przed nim zadanie.




Opracowanie:
Jakub Kalus
Konstruktor-elektronik
j.kalus@feryster.pl
tel. 68 360 00 77 w. 39